W gimnazjum uczyłam się o starożytności przez średniowiecze - aż do wojny trzydziestoletniej, od XVII do... i tu już różnie bywało. Zależało to od poziomu rozpuszczenia klasy pod względem zachowania.
Teraz kiedy jestem w technikum, wciąż nie wiem za wiele o I a co dopiero II wojnie światowej. Suche podpunkty w zeszycie nie pobudzają wyobraźni. A teraz kiedy chciałabym dowiedzieć się czegoś, poznać historię swojego kraju muszę to zrobić na własną rękę. By być świadomą swej historii.
Jakieś filmy dokumentalne, książki, może znajdę coś w internecie.
1 września, a ludzie nagabują ze wszelkich stron, że kojarzy się on wyłącznie z zakończeniem wakacji i nieuchronnym powrotem do szkoły. Z czym innym może się nam kojarzyć skoro nie jesteśmy świadomi co wydarzyło się 1 września 1939 roku? Niedopuszczalne, że tak mało wiem, idę się doedukować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz