środa, 23 listopada 2011

Sto siedemdziesiąt cztery.

Dzisiaj byłam w Inowrocławiu z Patrykiem, który to był zrobić sobie kolczyk w wardze. <3 Słodko wygląda. I w ogóle dawno nie rozmawialiśmy, miło było się spotkać. I tak jak powiedział Kacper, bycie nie słodką mi nie wychodzi, potwierdza to również Patryk, cholera.
Pan w studio mistrzowski ''Teraz nie możecie się całować, przynajmniej przez jakiś czas.'' Uśmiechnęłam się tylko, a później kiedy Patryk miał już kolcyka (tak, kolcyka) pani '' Teraz nie możecie się całować.'' To było piękne.
Jak można się zakładać z którym się umówię ? Okrutni, niedobrzy Wy!
Zimno, do domu chcę wracać, ale niee '' No poczekaj, za chwilę będzie następny autobus.'' No, na pewno za chwilę, kurde godzinę przesiedzieliśmy z Kazubem w III LO ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz