piątek, 6 maja 2011

sto dwadzieścia dwa.

głupi potop, głupi rodzice, głupia siostra, głupie czasowniki nieregularne, głupia doba, która jest za krótka, głupi ludzie.
ostatnio coraz więcej przeklinam, nie potrafię sie pochamować. jest to jedyny skuteczny sposób na wyrzucenie z siebie tego wszystkiego co we mnie siedzi.
i jak tu z niego nie kpić. może jeszcze dziękować za to, że żyje. za wszystko co posiadam. w chuj tych głupich ludzi i bab które co niedziele popierdzielają do kościoła pomodlić się. i po co, co to wam daje ? w dupie mam to co do mnie mówicie i możecie sobie darować te umoralniające teksty.
generalnie coś mi się nie podoba i coś jest nie tak jak powinno.. tylko jeszcze nie doszłam do tego co to.

piotr lisiecki - gra o wszystko. ' chce mieć wszystko albo nic, nie chce żyć na pół. '

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz