jestem bardzo dumna z siebie i Paulinki, która pomogła mi na poprawie z matmy, z której to dostałam 4, i dzisiejsza praca klasowa też nie była zła, więc spoczko. :D
bardzo wkurzyła mnie dyrektorka przez którą drugą grupa czekała dwie godziny, bo nie mieli włefu, na historie których również nie było, ugh.
później spotkanie z Jarkiem, tak spotkanie, nie mogę nazwać tego randką, choć może, alee jednak niee. ;P jejku mogłabym z nim gadać i gadać, i tematy się nie kończą. najzabawniejsze jest to, że mamy tyle cech wspólnych, tyle rzeczy robimy tak samo, to trochę nawet przerażające. :D
'jakie słit trampy' XD czyli mój zamiennik słowa 'cześć'.
i kolejna osoba, która odkryła moje straszliwe łaskotki, ej no nie fajnie, znowu będzie to wykorzystane przeciwko mnie. ;< XD
jak mnie cholernie wnerwił dupek kompletny, ugh, nigdy więcej. niech spada..
+coś mi się tak wydaje, że muszę zakupić czerwone trampy. :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz