Ludzie nie są świadomi wielu rzeczy. Jest tyle spraw, tyle gestów, słów, których nie rozumieją.
Żyjemy z dnia na dzień, nie zauważając niczego. Ponad 30% kobiet w wieku 18-35 jeszcze przed śniadaniem, kawą czy poranna toaletą sprawdza Facebooka. I to dla mnie jest przerażające. Zero magii. Zero natchnienia... weny. Jest tyle sposobów na zdobycie znajomych, a oni całymi dniami przesiadują i udają, zachowują pozory komunikowania się z innymi ludźmi. Bez interakcji międzyludzkiej. Nie widzę nic złego z poznawaniu ludzi przez Internet, to całkiem dobry sposób, ale nie można ograniczać się do takowego spędzania czasu ze znajomymi. Nic przecież nie zastąpi rozmowy z człowiekiem face to face. Ktoś mógłby mi teraz zarzucić, że jestem hipokrytką, że przecież sama poznałam swojego chłopaka na portalu społecznościowym. Owszem, tak zrobiłam. Bo w tamtym czasie wydawało mi się to najłatwiejszym rozwiązaniem. Dziś pewnie postąpiłabym inaczej, albo i nie. Musze jednak zaznaczyć, że bardzo szybko doszło do naszego spotkania. Bo ja bardzo lubię rozmawiać z ludźmi, warunkiem jest to, że posiadają mózg.
Teraz kiedy sporo się zmieniło wiem, że nie każda więź emocjonalna , która przez pewien okres czasu wydawała nam się ważną, trzeba utrzymywać za wszelką cenę. Są też takie, które nie mają prawa przetrwać, bo czas biegnie dalej, a ludzie się zmieniają.
Osobiście boję się zmian. Boję się, że kiedyś wydarzy się coś co zmieni mnie, lub Ciebie, że nie będziemy już tymi samymi osobami. Że nie będą nas cieszyć te same rzeczy, że nie będziemy patrzeć na siebie w ten sam sposób, że zaczniemy dostrzegać rzeczy, których wcześniej nie widzieliśmy, bo dajmy na to byliśmy zaślepieni. Chcę wierzyć, że zauroczenie trwa do 4 miesięcy- tak jak twierdzą Amerykańscy naukowcy. I to co teraz czujemy do siebie będzie trwało już wiecznie.
To tak jakbyś był składnikiem powietrza, którym oddycham. Bo bez Ciebie nie mogę normalnie funkcjonować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz