30ego czerwca moje serce będzie rozdarte na dwie, trzy części. Ponieważ 30ego czerwca w Strzelnie zagra zespół, który uwielbiam, który jest świetny i którego znam wszystkie utwory na pamięć. Strachy na lachy, z Grabażem będą tak blisko, ale moje serce będzie bliżej Nosowskiej, ponieważ to na jej koncercie, na koncercie Hey jeszcze nie miałam okazji być. Mam nadzieję, że Nosowskiej przedstawiać nie muszę. Ahh, wprost nie mogę się doczekać.
Jest piątek. Wróciłam wcześniej do domu. Spałam od 3 pm. do 10 pm. Dziś siedzę po nocy i nadrabiam zaległości z Dr. House, Pamiętnikami Wampirów, i chyba zacznę oglądać Grę o tron. Tak poza tym, muszę przesłuchać jeszcze 24 godziny audiobooka z "Lalką".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz