niedziela, 15 stycznia 2012

186.

To nie tak, że nie odpowiadam, bo nie wiem co odpowiedzieć. Kiedy mam Cie przy sobie, kiedy czuję Twój oddech na swojej skórze, to nie mam ochoty psuć tego, odpowiadać na pytania, które są ważne i odpowiem na nie, ale jeszcze nie teraz. Chyba trochę za wcześnie.
Jestem powątpiewaniem w sens, formą ponad treść.
Patrycja pojawiła się znikąd. Nie wiem, może to sen. Jeśli, to nie chcę się obudzić. Dziękuję, bardzo dziękuję.
I dotykaj mnie więcej, błądź rękami po ciele. Mów do mnie. Niskim głosem do ucha, bo uwielbiam to. Całuj delikatnie, całuj mnie więcej. Obejmuj, przytulaj. Baw się włosami. Trzymaj rękę na moim kolanie kiedy jedziemy samochodem.
Z każdą chwilą chcę Cię więcej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz