niedziela, 19 czerwca 2011

sto trzydzieści sześć.

wróciłam niedawno z koncertu Oddziału Zamkniętego, jak było ? hmm fatalnie, ja całkowicie podpisuję sie pod słowami wujka iż Oddział Zamknięty powinni zamknąć albo wziąć się za siebie. koncert na odpierdal, a nagłośnienie - porażka. jadzia na scenie żądzi. :D
od kilku dni męczę się z wysypką, która cholernie swędzi i nie daje mi spać. wgl kocham panią dermatolog, pojebana dziwka. :)
odbierze mi ktoś świadectwo ? jakoś nie chce mi się oglądać szkoły.

potrzebuje sie nakurwić do nieprzytomności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz